Witaj na Forum. Zaloguj się lub Załóż konto.

Ustronie Morskie noclegi blisko morza  e-wczasy.pl  Noclegi Ustronie Morskie  holidon.pl  

Wyślij odpowiedź

Uwaga: ta wiadomość nie zostanie pokazana dopóki nie będzie zaakceptowana przez moderatora.

Nazwa wyświetlana:
Email:
Temat:
Ikona wiadomości:

Załącz:
(Wyczyść załącznik)
(więcej załączników)
Ograniczenia: 4 na wiadomość, maksymalny rozmiar wszystkich załączników 256KB, maksymalny rozmiar jednego załącznika 128KB
Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek

Wpisz litery widoczne na obrazku:
Wpisz stolicę województwa małopolskiego:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć


Podgląd wątku

Wysłany przez: Grzegorz Pytloch
« dnia: Grudzień 19, 2018, 16:18:13 pm »

W dniu dzisiejszym odeszła ś.p. Krystyna Obara.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się w kościele parafialnym w Ustroniu Morskim w dniu 22.12.2018 roku o godzinie 12.00.
Wysłany przez: mojeustronie
« dnia: Styczeń 26, 2018, 21:20:53 pm »

24 stycznia zmarł nagle Jerzy Ruchniewicz.
Uroczystość pogrzebowa rozpocznie się Mszą Świętą w Kościele Parafialnym w Ustroniu Morskim 30 stycznia (wtorek) o godzinie 14.00.
Wysłany przez: mojeustronie
« dnia: Styczeń 03, 2018, 09:26:46 am »

Aniu, również i tutaj przekazuję wyrazy głębokiego smutku. Słabo znałem Twojego męża ale i tak zdążyłem Go poznać jako ciepłego i otwartego człowieka. Jestem myślami z Tobą :(
Wysłany przez: Grzegorz Pytloch
« dnia: Luty 06, 2017, 11:06:58 am »

W imieniu córki Zmarłego- Agnieszki Żak z żalem zawiadamiam, że w dniu 02 lutego 2017 roku po długiej chorobie, w wieku 75 lat zmarł Krystian Żak.
Uroczystość pogrzebowa odbędzie się w Ustroniu Morskim, jednak na chwilę obecną nie są znane szczegóły.

Uzupełniając - uroczystość pogrzebowa odbędzie się w dniu 09.02.2017 roku. Urna z prochami śp. Krystiana Żak będzie wystawiona w Kościele Parafialnym o godzinie 9.30, od godzinie 10.30 odbędzie się Msza w intencji zmarłego, a następnie odbędzie się pochówek na cmentarzu.
Wysłany przez: Grzegorz Pytloch
« dnia: Luty 03, 2017, 15:21:48 pm »

W imieniu córki Zmarłego- Agnieszki Żak z żalem zawiadamiam, że w dniu 02 lutego 2017 roku po długiej chorobie, w wieku 75 lat zmarł Krystian Żak.
Uroczystość pogrzebowa odbędzie się w Ustroniu Morskim, jednak na chwilę obecną nie są znane szczegóły.
Wysłany przez: Nina Tomczak
« dnia: Grudzień 01, 2016, 17:06:51 pm »

„Umarłych wieczność dotąd trwa dokąd pamięcią im się płaci”

Wysłany przez: mojeustronie
« dnia: Listopad 30, 2016, 16:19:27 pm »

Uroczystość pogrzebowa śp. Barbary Sobczyk - Ruchniewicz rozpocznie się Mszą Świętą w Kościele Parafialnym w Ustroniu Morskim 3 grudnia (sobota) o godzinie 10.30. Trumna wystawiona będzie godzinę wcześniej.

Wysłany przez: Kondolencje
« dnia: Listopad 30, 2016, 10:02:31 am »

Odeszła wspaniała osoba, pedagog, uczyła mnie i moje dzieci, zawsze pozostanie w naszej pamięci. Jadwiga Kowalik-Bajer
Wysłany przez: mojeustronie
« dnia: Listopad 29, 2016, 20:37:06 pm »

Zmarła Barbara Sobczyk - Ruchniewicz

Materiał Głosu Koszalińskiego



We wtorek, 29 listopada, zmarła pani Barbara Sobczyk - Ruchniewicz, emerytowana pedagog, wieloletnia dyrektorka szkoły w Ustroniu Morskim, także ceniona artystka plastyk.

Pani Basia była nie tylko bardzo szanowaną, ale i lubianą ustronianką, kobietą o wielkim sercu. Dwa lata temu świętowała 50 – lecie twórczości. Jej malarstwo można było podziwiać na dziesiątkach wystaw. Podczas jubileuszowych uroczystości, pani Barbara została wyróżniona odznaczeniem Zasłużony dla Kultury Polskiej, przyznawanym przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego.

Dwa lata temu w Głosie Kołobrzegu tak pisaliśmy o pani Barbarze:

Pani dyrektor, pani Basia

Moi uczniowie zaczęli już wysyłać do szkoły swoje wnuki – wzdycha z uśmiechem Barbara Sobczyk – Ruchniewicz . – Gdy taki maluch mi się kłania na ulicy, szukam w jego rysach genów któregoś z moich uczniów i często trafiam w dziesiątkę – kończy myśl z błyskiem w oku.

To akurat nie dziwi, bo Barbara Sobczyk – Ruchniewicz, to w Ustroniu Morskim prawdziwa Kobieta – Instytucja. Osoba wielu zaskakujących talentów. O plastycznym wiedzą wszyscy. Ala mało kto słyszał, że nastoletnia Basia Sobczyk, rodem z Rozprzy, spod Piotrkowa Trybunalskiego, w 1956 r. wystrzelała sobie KBKS-em Mistrzostwo Okręgu Pomorskiego. Już gdy była dzieciakiem ciągle ją nosiło. Wspinała się po drzewach, łaziła przez płoty jak chłopak. Gdy była starsza, wysoka, smukła, okazała się świetna w sporcie. Siatkówka, pchanie kulą, rzut dyskiem też. To mistrzostwo Okręgu, to oczywiście nie jedyny jej strzelecki sukces. – Mam jeszcze nawet jakiś pożółkły dyplom podpisany przez Bolesława Bieruta – zdradza. Maturę też sobie wystrzelała. Gdy kończyła piotrkowskie Liceum Pedagogiczne, na tydzień przed terminem egzaminu dojrzałości usłyszała, że maturę zdaje dziś, za kilka godzin, bo za tydzień powinna już zdobywać laury dla szkoły na kolejnych zawodach. – Wpadłam w panikę! – opowiada pani Barbara. - Nie miałam nawet co na siebie włożyć, bo przygotowane na maturę rzeczy czekały w domu. Jedna koleżanka dała białą bluzkę, druga spódnicę, trzecia przymocowała kieszonkę na ściągi i poszłam z płaczem. Zdałam na czwórkę.

Jak trafiła do Ustronia Morskiego, w którym przez 30 lat pracowała w tutejszej szkole? – Moim życiem chyba ogólnie rządzi przypadek – słyszymy. – To były czasy gdy uczeń korzystający w średniej szkole ze stypendium, po jej ukończeniu dostawał nakaz pracy. Mnie kazali np. jechać gdzieś pod Słupsk, ale się nie zgłosiłam. To był chyba mój pierwszy poważny bunt – dodaje z uśmiechem. Potem dali nakaz wyjazdu do Łobza. Dokładniej, do wioski Łabuń, gdzie akurat budowali ukraińską szkołę. Stamtąd przeniosła się do Charzyna, bo tam było dla niej więcej zajęć. Również w wieczorówce. – I kawałek ziemi dostałam, choć nigdy nie lubiłam pracy na roli czy w ogrodzie.

Propozycję objęcia funkcji dyrektorki szkoły w Ustroniu Morskim dostała tuż po powrocie z Ustronia, do którego pojechała na nadmorski spacer z siostrą, szwagrem i ich 4- letnim synkiem. Poszli wtedy na kawę do kawiarni Muszelka. Propozycję przyjęła, bo ciągnęło ją nad morze. Wcześniej zdążyła się zachłysnąć Kołobrzegiem. Miała 32 lata, 13 nauczycieli i ok. 200 dzieci na głowie. To był 1967 rok. Do 1985 r. dyrektorowała tej szkole. Potem, przez cztery lata była gminnym inspektorem oświaty. Równolegle przez 27 lat była kuratorem sądu dla nieletnich. W końcu prowadziła zajęcia w świetlicy TPD. – Ale w 1993r. powiedziałam: dosyć! Zmęczona jestem. Odtąd wpadam do szkoły jako konkursowa jurorka, albo w podobnej roli do GOK-u. No i robię to co sprawia, że odpoczywam, co daje mi ukojenie nawet w chorobie. Maluję.

To, że nawet w gorączce korzystała z tej swojej malarskiej terapii, ilustrują zdjęcia z oddziału kołobrzeskiego szpitala. Trafiła tam gdy przeziębiła grypę. Zwykli śmiertelnicy po prostu się leczyli, a ona malowała akwarelki. Chrypiąc, dochodząc do siebie, namalowała ich … 17 sztuk. Wszystkie na miejscu rozdała. Kilka ordynator Maria Leszczyńska ma w swoim gabinecie do dziś. Skąd wzięło się to umiłowanie do tworzenia? – Chyba z domu – mówi. – Mama była bardzo rodzinna, W niedzielę spędzaliśmy wspólne popołudnie. Przy krzyżówkach, malowaniu, rysowaniu, szyciu, różnych pracach plastycznych. Gdy w Kołobrzegu ruszyło Studium Nauczycielskie z kierunkiem plastyka, zapisałam się jako ekstern. Zdałam. Potem, w 1978r., już jako 43 – latka zrobiłam studia wyższe, zawodowe w Legnicy. Teraz już z dyplomem szkoły wyższej uczyłam rysunków, wychowania plastycznego, czy jak tam jeszcze nazywano ten przedmiot. Oczywiście uczyłam też i innych: matematyki, chemii, historii. W czasach gdy wśród materiałów do pracy królowała kolorowa krepa i Bristol, zachęcałam dzieci do przyglądania się światu, nawet zdjęciom w gazetach i szukania tego co w tym ładne, a co brzydkie. Odpowiadaliśmy sobie potem na pytanie: dlaczego? Tak dochodziłam i do kompozycji.

Kto zna panią Basię, ten musiał poznać choć część jej prac: akwareli, rysunków, obrazów malowanych olejem. Co mnie inspiruje? Lubię kwiaty. Piwonie, nenufary, magnolie. Uwielbiam drzewa. Pamiętam jak zapadł wyrok na lipy rosnące wzdłuż całej ulicy Wojska Polskiego. Było późne lato, drzewa cudnie pachniały, gdzieś brzęczały pszczoły, latarnie rzucały światła, a ja szłam i fotografowałam te drzewa, kawałek po kawałku ulicy. Aż do Marysina. Trudno mi nawet o tym mówić. Ponad 100 lip wycięli. Tragedia. Tak samo było ostatnio, gdy ogołocono z drzew nasz nadmorski bulwar.

W mieszkaniu pani Barbary i jej męża Jerzego wszędzie widać dzieła, które wyszły spod jej ręki. – Niektóre powstają nawet i 10 lat. O, Jak te piwonie. Inne bardzo szybko - wyznaje, gdy siedzimy w mieszkaniu, które od lat zajmuje w budynku należącym do przedwojennej szkoły.


Źródło: GK24.pl
Wysłany przez: mojeustronie
« dnia: Listopad 29, 2016, 15:27:25 pm »

Dzisiaj w godzinach południowych odeszła od nas Pani Barbara Sobczyk - Ruchniewicz, wieloletnia dyrektor Szkoły Podstawowej w Ustroniu Morskim, znany i ceniony artysta plastyk. Pozostanie na zawsze w naszej pamięci.
Wysłany przez: MIESZKANIEC--UM
« dnia: Marzec 14, 2015, 11:43:43 am »

Dziś  zmarł   Kazimierz Rybka   znany  szanowany zasłużony  mieszkaniec naszej Gminy
Wysłany przez: mojeustronie
« dnia: Luty 23, 2015, 19:02:53 pm »

Uroczystość pogrzebowa zmarłego Wojciecha Molcana rozpocznie się Mszą Świętą w Kościele Parafialnym w Ustroniu Morskim 26 lutego (czwartek) o godzinie 14.00.
Wysłany przez: noemi
« dnia: Luty 22, 2015, 18:20:52 pm »

Przykre jest to, że tak młodzi ludzie odchodzą
Wysłany przez: Zbigniew Rejbo
« dnia: Luty 22, 2015, 11:47:07 am »

Zasmuciłeś nas Wojciechu szybkim odejściem.  Rodzinie wyrazy współczucia Rejbo z rodziną.
Wysłany przez: mojeustronie
« dnia: Luty 22, 2015, 11:06:33 am »

Dziś w nocy, po nagłej i krótkiej chorobie, opuścił nas Wojciech Molcan.
Rodzinie oraz najbliższym składam wyrazy głębokiego współczucia.
Żegnaj Wojtku (*)