Witaj na Forum. Zaloguj się lub Załóż konto.

Ustronie Morskie noclegi blisko morza  e-wczasy.pl  Noclegi Ustronie Morskie  holidon.pl  

Ankieta

Czy popierasz pobieranie przez gminy opłat miejscowych?

tak
20 (33.9%)
nie
38 (64.4%)
nie interesuję się tym
1 (1.7%)

Głosów w sumie: 59

Autor Wątek: Opłata miejscowa (taksa klimatyczna)  (Przeczytany 43932 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Iwona

  • Naprawdę lubię Ustronie
  • *****
  • Wiadomości: 236
    • Zobacz profil
Odp: Opłata miejscowa (taksa klimatyczna)
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 26, 2011, 20:30:56 pm »
Maćku, zgadzam się z Tobą, że opłata jest niezbędna i poza Krętaczem chyba nikt nie kwestionuje jej pobierania. Sposób niemiecki jej poboru bardziej przypadł mi do gustu. Może jak zniknie w 2014 obowiązek meldunku ktoś zastanowi się nad zmianą.

mojeustronie

  • Administrator
  • Naprawdę lubię Ustronie
  • *****
  • Wiadomości: 4276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Ustronie Morskie noclegi blisko morza
Odp: Opłata miejscowa (taksa klimatyczna)
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 26, 2011, 20:37:23 pm »
(...) ale wybacz - gdzie walory? (...)  nasi goście są płatnikami obarczonymi kolejnym podatkiem i na 100% nie widzą celu jego uiszczania
Walory rzecz względna. Jednym turystom Ustronie się podoba, innym nie. A podatków przecież nikt nie lubi płacić. Trzeba gdzieś w tym wszystkim znaleźć kompromis pomiędzy obowiązkiem refundowania zwiększonych kosztów komunalnych gminy, a zbytnim nękaniem turystów dodatkowymi opłatami. Podobnie jak Maciej uważam, że problem jest nie w samym obowiązku taksy klimatycznej, a w sposobie jej ściągania. Gdyby np. Policja miała prawo (i robiła to w całej Polsce) kontroli uiszczenia tej opłaty, to zwiększyłaby się świadomość społeczna turystów i sami by płacili bez sprzeciwu. A tak jest dokładnie tak jak z abonamentem RTV - martwe prawo. W zasadzie tylko od naszej dobrej woli zależy, ile pieniążków z tytułu taksy wpłynie do gminnej kasy.

Druga sprawa - zastanawiam się, jak będzie pobierana taksa klimatyczna za 2 lata (po zniesieniu obowiązku meldunkowego)? Być może będzie wprowadzony jakiś rodzaj ryczałtu dla przedsiębiorców zajmujących się różnymi rodzajami działalności turystycznej (wynajem pokoi, gastronomia) a może powstaną opłatomaty o których pisała p. Iwona.

mojeustronie

  • Administrator
  • Naprawdę lubię Ustronie
  • *****
  • Wiadomości: 4276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Ustronie Morskie noclegi blisko morza
Odp: Opłata miejscowa (taksa klimatyczna)
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 03, 2012, 21:55:05 pm »
UWAGA ZMIANA: Od 01 czerwca br. obsługa interesantów w sprawie opłaty targowej i miejscowej (taksy klimatycznej) prowadzona jest w sali konferencyjnej Urzędu Gminy przy ul. Rolnej 2. Do tej pory sprawy związane z opłatą miejscową prowadził GOSiR przy ul. Polnej.

źródło: ustronie-morskie.pl

mojeustronie

  • Administrator
  • Naprawdę lubię Ustronie
  • *****
  • Wiadomości: 4276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Ustronie Morskie noclegi blisko morza
Odp: Opłata miejscowa (taksa klimatyczna)
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpień 08, 2012, 08:12:09 am »
Dochody gmin w regionie z tytułu opłaty miejscowej (taksy klimatycznej).


źródło: gk24.pl

Doker

  • Nowy na forum
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Opłata miejscowa (taksa klimatyczna)
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpień 13, 2012, 02:02:26 am »
Opłata miejscowa to nic innego jak - przepraszam za słownictwo - upieprzanie ludzi, golenie frajerów i naiwniaków. Wiele osób wie, jak to ominąć i niegroźne im kontrole. To jakaś paranoja, zawsze było to dla mnie nie do zrozumienia - jadę do Ustronia Morskiego, płacę za kwaterę, wydaję monety na jedzenie, picie, WC - na wszystko i jeszcze mam płacić za to, że przyjechałem akurat tutaj a nie np. do Konina.

Marcin Binaś

  • Gość
Odp: Opłata miejscowa (taksa klimatyczna)
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 13, 2012, 18:44:09 pm »
Przeprosić to by raczej wypadało za ,,zaoszczędzenie 2 zł" ale oszczędność do oszczędności i można zebrać całkiem pokaźną sumkę  :).
A co do ,,rzeczywiście" zaoszczędzonej kwoty to może być ona dużo większa niż 2 zł gdyż zgodnie z art. 140 ustawy z dnia 0.05.1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz.U z 1971 r., Nr 12, poz. 114 ze zm.): ,,Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 zł albo karze nagany".
Oczywiście można oczekiwać że przy pierwszej próbie zaoszczędzenia 2 zł mogłoby się skończyć na naganie a przy odmowie przyjęcia mandatu - sąd mógłby odstąpić od ukarania z tytułu znikomej szkodliwości społecznej z tego wynikającej - ale w mojej ocenie wszystko zależy od tego jaki policjant byłby świadkiem ,,wyjątkowego przejawu oszczędności".
Natomiast w zakresie opłaty miejscowej to nie jest to: ,,upieprzanie ludzi, golenie frajerów i naiwniaków" tylko realizacja ustawowych dochodów należnych gminie.
Zgodnie z art. 3 ust.1 pkt.1 ustawy z dnia 13.11.2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (Dz. U z 2010 r., Nr 80, poz. 526 ze zm.): dochodami jednostek samorządu terytorialnego są dochody własne. Natomiast art. 4 ust.1 pkt.2 tej ustawy wskazuje jako ich źródło właśnie wpływy z opłaty miejscowej.
Sama opłata targowa jest uregulowana w art. 17 ustawy z dnia 12.01.1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U z 2010 r., Nr 95, poz. 613 ze zm.), który stanowi, że: ,,Opłata miejscowa jest pobierana od osób fizycznych przebywających dłużej niż
dobę w celach turystycznych, wypoczynkowych lub szkoleniowych:
1) w miejscowościach posiadających korzystne właściwości klimatyczne, walory
krajobrazowe oraz warunki umożliwiające pobyt osób w tych celach,
2) w miejscowościach znajdujących się na obszarach, którym nadano status obszaru
ochrony uzdrowiskowej na zasadach określonych w ustawie z dnia 28
lipca 2005 r. o lecznictwie uzdrowiskowym, uzdrowiskach i obszarach
ochrony uzdrowiskowej oraz o gminach uzdrowiskowych (Dz. U. Nr 167,
poz. 1399, z 2007 r. Nr 133, poz. 921 oraz z 2009 r. Nr 62, poz. 504)
– za każdy dzień pobytu w takich miejscowościach.
W ustępie 3 tego artykułu jest delegacja dla Rady Ministrów do określenia w drodze rozporządzenia minimalnych warunków jakie powinny spełniać miejscowość, w której  można pobierać opłatę miejscową, uwzględniając zróżnicowanie warunków regionalnych i lokalnych. Takie rozporządzenie zostało wydane dnia 18.12.2007 r. (Dz. U Nr 249, poz. 1851).
Dlatego też daleki byłbym od używania takich określeń.

andysol

  • Naprawdę lubię Ustronie
  • *****
  • Wiadomości: 574
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Opłata miejscowa (taksa klimatyczna)
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 14, 2012, 00:21:46 am »
Fajnie się naśmiewać z czyichś dwuzłotowych oszczędności, ale czteroosobowa rodzina podczas letniego wypoczynku wydaje na taksę klimatyczną i "kibelki" całkiem pokaźną kwotę. Dla wielu osób te (w sumie) kilka stówek to bardzo znaczący wydatek.
Jakby nie zwać i jakimi paragrafami nie uzasadniać, opłata klimatyczna to kolejny przymusowy podatek w naszym coraz droższym kraju...
Swoją drogą ciekawe jak wygląda sprawa "opłaty miejscowej" w innych krajach?

Ana

  • Gość
Odp: Opłata miejscowa (taksa klimatyczna)
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 08, 2012, 16:38:39 pm »
W Waszej gminie przynajmniej coś się dzieje, gmina inwestuje. W Dżwirzynie pobieraja opłaty  i podatki a plaży już prawie nie ma... Poza tym na plaży mnóstwo kamieni. Tragedia

mojeustronie

  • Administrator
  • Naprawdę lubię Ustronie
  • *****
  • Wiadomości: 4276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Ustronie Morskie noclegi blisko morza
Odp: Opłata miejscowa (taksa klimatyczna)
« Odpowiedź #23 dnia: Styczeń 17, 2013, 15:28:48 pm »
Od 1 stycznia tego roku zniesiono obowiązek meldowania turystów przebywających w danej miejscowości krócej, niż 3 miesiące. Oznacza to, że osoby wynajmujące pokoje, domki kempingowe, prowadzące pola namiotowe najprawdopodobniej nie będą musiały prowadzić księgi meldunkowej. Jaki będzie to miało wpływ na ściągalność opłaty miejscowej, zwanej czasami taksą klimatyczną? Zapraszam do dyskusji.

Uprzejmie melduję, że jestem



Nie ma już obowiązku meldowania turystów i wczasowiczów, także obcokrajowców, jeśli wpadają do nas na krótko - do trzech miesięcy. Jedynie przyjezdni z państw dawnej Jugosławii oraz Rosji i Ukrainy powinni być zgłaszani.

Ułatwienia dotyczą także ruchu ludności wewnątrz kraju. Aby zameldować się, nie potrzebujemy już wymeldowywać się z dotychczasowego adresu, to stanie się automatycznie. Formalności załatwimy bez książeczki wojskowej, bez podawania danych na temat swojego wykształcenia.

Nie musimy zgłaszać opuszczenia kraju jak dotąd na trzy miesiące, ale dopiero wtedy, gdy wyjeżdżamy na ponad pół roku. Administratorzy nie muszą już kontrolować mieszkańców pod względem dopełnienia obowiązku meldunkowego. Na dopełnienie tego obowiązku jest teraz cały miesiąc, przedtem należało się bardzo śpieszyć, były zaledwie cztery dni.

Nie zmieniło się jedno: żeby się gdzieś zameldować, musi być na to zgoda właściciela mieszkania. I jeszcze jedno pewnie się nie zmieni. Studenci i pracownicy całymi latami będą mieszkać poza miejscem stałego pobytu bez zameldowania. (PP)


(źródło)

Iwona

  • Naprawdę lubię Ustronie
  • *****
  • Wiadomości: 236
    • Zobacz profil
Odp: Opłata miejscowa (taksa klimatyczna)
« Odpowiedź #24 dnia: Styczeń 17, 2013, 17:46:41 pm »
Jeśli płacić, to mieć coś w zamian. Nie myślę o klimacie, bo wszystkie miejscowości nadmorskie mają podobne walory klimatyczne. Po zapłacie tzw. klimatycznego rabat na pływalni, darmowe toalety. Pomysłów będzie pewnie więcej. Opłata klimatyczna powinna być kuponem rabatowym. My niestety nawet toalety mamy płatne. W Dziwnowie siedzi sobie młoda dziewczyna na krzesełku przed toaletą/ bezpłatną/ ma obok puszeczkę,że zbiera na studia. Prawie każdy coś wrzuca, ale nie musi. Każdy z moich wczasowiczów i znajomych ,który odwiedził Dziwnów mówi tylko o tym , że podstawowe potrzeby można tam załatwić za darmo. Taka śmierdząca potrzeba a jaka reklama.

Tedi

  • Gość
Odp: Opłata miejscowa (taksa klimatyczna)
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 17, 2013, 22:02:28 pm »
Pani Iwonko w zamian za opłatę klimatyczna dajmy wójtowi podwyżkę :) chłopina grosze zarabia i jeszcze ma pretensje, że ludzie patrzą mu na ręce :D
Ale skoro rada jest jemu posłuszna (ciekawe dlaczego) to my musimy wykazać obywatelską postawę i trzymać go krótko, nie jest taki straszny jak wam się wydaje :)

xxx

  • Gość
Odp: Opłata miejscowa (taksa klimatyczna)
« Odpowiedź #26 dnia: Styczeń 18, 2013, 09:07:14 am »
..... dajmy wójtowi podwyżkę :) chłopina grosze zarabia i jeszcze ma pretensje, że ludzie patrzą mu na ręce :D

jestem za, właśnie wróciłem ze spaceru i widzę ze zaczął budowę domu wiec każdy grosik się przyda

mojeustronie

  • Administrator
  • Naprawdę lubię Ustronie
  • *****
  • Wiadomości: 4276
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Ustronie Morskie noclegi blisko morza
Odp: Opłata miejscowa (taksa klimatyczna)
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 18, 2013, 09:58:09 am »
Opłaty klimatyczne w opałach. Gminy w regionie mogą sporo stracić


Fot: gk24.pl

Czy uproszczenia przepisów meldunkowych oznaczają początek końca opłaty klimatycznej? Nadmorskie gminy w naszym regionie mogą sporo stracić. – Po zmianach w przepisach będziemy mieli problem ze skontrolowaniem, czy kwaterodawca pobiera opłatę klimatyczną, czy też nie – przyznaje Adam Budka, sekretarz gminy Kołobrzeg. Dlaczego? Ponieważ w życie weszły przepisy, które znacznie upraszczają procedury meldunkowe, a w przypadku turystów i wczasowiczów całkowicie zniosły obowiązek meldunkowy.

(całość)

zok

  • Naprawdę lubię Ustronie
  • *****
  • Wiadomości: 217
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Opłata miejscowa (taksa klimatyczna)
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 19, 2013, 06:31:19 am »
Zanim odpowiem, może najpierw cytat:

PODATKI

Taksa klimatyczna od wczasowiczów

Osoby przebywające czasowo w celach wypoczynkowych, zdrowotnych lub turystycznych w miejscowościach o szczególnie korzystnych warunkach klimatycznych i walorach krajobrazowych muszą liczyć się z obciążeniem w postaci opłaty miejscowej, czyli taksy klimatycznej. Nie dotyczy ona: przebywających w szpitalach, zakładach uzdrowiskowych i sanatoriach; zorganizowanych grup dzieci i młodzieży szkolnej; osób płacących podatek od nieruchomości w związku z posiadaniem domów letniskowych w takiej miejscowości; niewidomych i ich przewodników; pod warunkiem wzajemności - dyplomatów. W 2001 r. opłata miejscowa nie może być wyższa niż 1 zł 46 gr dziennie. Jej wysokość ustalają rady poszczególnych gmin.


źródło-->http://archiwum.rp.pl/artykul/339664_Taksa_klimatyczna_od_wczasowiczow.html

Myślę, że w przypadku naszej gminy opłata miejscowa jest nie tyle związana ze szczególnymi walorami uzdrowiskowymi, co ze zwiększonymi wydatkami komunalnymi w okresie wakacyjnym. Za co więc opłata? O niektórych kosztach gminy wspomniałem w pierwszym poście (podkreślam szczególnie najem ratowników i sprzątanie plaży). Można jeszcze dorzucić niebiletowane imprezy kulturalne.
Rację ma jednak Iwona twierdząc, że pobór opłaty miejscowej budzi różne reakcje turystów. Dziwnym również wydaje się przerzucenie tego obowiązku na kwaterodawców. Tak jakoś weszło to w zwyczaj już w całej Polsce. Ale w Jastarni spotkałem się np. z takim zwyczajem, że gospodarze wręczali księgę meldunkową gościom i odsyłali ich do urzędu gminy celem meldunku i opłacenia taksy klimatycznej. Było to dziwne, ale przynajmniej miałem pewność, że opłata rzeczywiście poszła na rzecz gminy.

Mam świadomość, że są różne opinie co do obowiązku kwaterodawców pobierania opłaty klimatycznej od gości. Moim zdaniem, gmina nie ma możliwości prawnej, przymusić kwaterodawcę do roli inkasenta tej opłaty. Fakt konieczności poboru opłaty wynika niejako z obowiązku meldunkowego. Każda osoba przebywająca na terenie miejscowości wypoczynkowej musi z chwilą zameldowania ponosić opłatę miejscową za każdy dzień pobytu. W moim rozumieniu, ten obowiązek ciąży na turystach i tylko ich można pociągnąć do odpowiedzialności za brak opłaty.

Dlaczego zatem odprowadzam taksę klimatyczną? Ano z poczucia zwykłej solidarności z naszym małym heimatem. Bez wątpienia gmina ponosi duże koszty związane z obsługą naszych gości. Gdzieś musi pozyskiwać na to środki. Sięga właśnie do kieszeni turystów a my możemy jej w tym pomóc pełniąc rolę inkasenta. I mniejsza z tymi oszołomami, którzy nie chcą płacić i się wykłócają. Przysłowiowy "kij im w oko" Pobierajmy chociaż opłatę od tych, którzy mają świadomość tego obowiązku. Ot, taki mój mały patriotyzm lokalny, choć mam świadomość, że nie każdy musi się z nim zgadzać.
Witam.Opłata klimatyczna była pobierana odkąd siegne pamiecia.Pracownik urzedu gminy sprawdzał to w sezonie razem z milicją.Kara była egzekwowana od własciciela posesji i od turysty.Uwazam ze te pieniadze wzmacniaja budzet gminy.Moim zdaniem zakladanie automatów do opłat mija sie z celem.Potrzeba by było zwiększyc ilosć kontrolerów w sezonie do sprawdzania gosci.A i taki kontroler czułby sie niezręcznie bedąc narazony na wymówki gosci kontrolowanych którys raz  z rzedu.Bo przeciez w tym tłumie nie jest w stanie zapamiętac twarzy turystów a turysta nie jet zobowiazany do noszenia oznaczenia że był kontrolowany.Najlepszym moim zdaniem wyjsciem jest tak jak dotad pobieranie opłaty przy meldunku przez wlasciciela.Odprowadza pieniadze w gminie przy meldowaniu gosci i po kłopocie.Zdarzali sie wczasowicze którzy oburzali sie na tą opłate,nie dyskutowałem tylko wykładałem te kilka lub kilkanaście złotych z własnej kieszeni i problem znikał.W skali gminy za sezon jest to spora kwota ale dla pojedyńczego właściciela posesji  nie aż tak wielka,zreszta wielu ludzi płaci nie robjąc z tego afery.Takie jest moje zdanie.Pozdrawiam.

zok

  • Naprawdę lubię Ustronie
  • *****
  • Wiadomości: 217
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Opłata miejscowa (taksa klimatyczna)
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 19, 2013, 06:43:27 am »
Jeśli płacić, to mieć coś w zamian. Nie myślę o klimacie, bo wszystkie miejscowości nadmorskie mają podobne walory klimatyczne. Po zapłacie tzw. klimatycznego rabat na pływalni, darmowe toalety. Pomysłów będzie pewnie więcej. Opłata klimatyczna powinna być kuponem rabatowym. My niestety nawet toalety mamy płatne. W Dziwnowie siedzi sobie młoda dziewczyna na krzesełku przed toaletą/ bezpłatną/ ma obok puszeczkę,że zbiera na studia. Prawie każdy coś wrzuca, ale nie musi. Każdy z moich wczasowiczów i znajomych ,który odwiedził Dziwnów mówi tylko o tym , że podstawowe potrzeby można tam załatwić za darmo. Taka śmierdząca potrzeba a jaka reklama.
Witam.To kto pani zdaniem ma kupować srodki czystości i dbac o czystośc,chyba nie ta studentka?Bo  z uzbieranych pieniedzy nie starczyło by jej na papier.A i woda  i ścieki sporo w Ustroniu kosztują.W jednej toalecie w szczycie sezonu gdy skorzysta z niej 200 osób w tym 10 skorzysta z natrysku to jest to około 2600 litrów wody do tego prad na ogrzanie tej wody dla   kąpiacych się.Proszę policzyc koszty.Pozdrawiam

A wracajac jeszcze do opłat za toalety to proponowałbym właścicielom barów itp.punktów za nie pobieranie opłat od swoich gosci.Spędzaja czas u nich popijajac napoje i wtedy opłata za toaletę dorównuje cenie napojom.Ja nie widze problemu idac promenada ze muszę raz zapłacic za toaletę.Problemem jest oplata i to kilkukrotna w barze.A czym sie rózni Pan który dzierzawi toalety od właściciela baru.Przecież koszty zwiazane z obsługą toalety sa podobne.To jest tak jak gdyby wynajmujący kwatery pobierał osobne pieniadze  od gosci za korzystanie z tych mediow.A przecież na kwatery przychodzą do wczasowiczów znajomi i tez z tego korzystają nie placac.Wiec dlaczego urząd gminy ma fundowac darmowe toalety.Przeciez do tego dopłacimy wszyscy .A nie wszyscy zarabiają w sezonie na obsłudze gosci.Byłem w wielu miejscach na swiecie i tam toalety były platne.

Posty scalone