Witaj na Forum. Zaloguj się lub Załóż konto.

Ustronie Morskie noclegi blisko morza  e-wczasy.pl  Noclegi Ustronie Morskie  holidon.pl  

Wyślij odpowiedź

Uwaga: ta wiadomość nie zostanie pokazana dopóki nie będzie zaakceptowana przez moderatora.

Nazwa wyświetlana:
Email:
Temat:
Ikona wiadomości:

Załącz:
(Wyczyść załącznik)
(więcej załączników)
Ograniczenia: 4 na wiadomość, maksymalny rozmiar wszystkich załączników 256KB, maksymalny rozmiar jednego załącznika 128KB
Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek

Wpisz litery widoczne na obrazku:
Wpisz stolicę województwa małopolskiego:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć


Podgląd wątku

Wysłany przez: Joasia78
« dnia: Sierpień 10, 2018, 15:30:58 pm »

Polecam Anna Sakowicz " Na dnie duszy"
Wysłany przez: mojeustronie
« dnia: Maj 15, 2014, 22:37:52 pm »

Jestem wiatrem

Autorka jest 17-sto letnią mieszkanką Ustronia Morskiego. Pozycja jest dostępna w gminnej bibliotece.

Książka ukazuje ponury świat młodych ludzi z bardzo poważnymi problemami, którzy biorą narkotyki, kaleczą się, podejmują próby samobójcze. Wskazuje, że zbyt łatwo przychodzi nam ocenianie osób, które uważane są za trudne. Rzadko zaś mamy ochotę podjąć wysiłek i naprawdę poznać danego człowieka, by odkryć źródło jego kłopotu. Żadne problemy, nałogi, antyspołeczne zachowania młodych ludzi nie biorą się z powietrza. Książka stara się podpowiadać drogę wyjścia. Pomóc może nie tylko drugi człowiek, ale również kontakt z przyrodą, szczególnie ze zwierzętami, które postawione są w hierarchii na równi z człowiekiem. Narracja przeplatana jest opowiadaniami, przypowieściami, poezją, osobistymi przemyśleniami.

(źródło)

Wysłany przez: Grażyna Gunia
« dnia: Październik 22, 2013, 12:24:32 pm »

A kto powiedział że ja  nie lubię poniedziałku , wręcz odwrotnie bo zawsze  poniedziałek zaczynam miło
Wysłany przez: konstek
« dnia: Październik 22, 2013, 00:09:04 am »

Witam wszystkich serdecznie na forum, jestem tu właściwie nowy, chociaż w Ustroniu byłem już 2 razy :)

Ale to nie jest temat do opisu klimatu tego miejsca, więc o tym innym razem.
Tymczasem chciałbym Wam wszystkim polecić poradnik, który pomaga uporać się z jednym z najbardziej powszechnie spotykanych zjawisk w dzisiejszym społeczeństwie: niechęci do poniedziałku.

Autor: K. Bros
Tytuł: Polubić poniedziałek - To proste!

Polecam zapoznanie się z tematem każdemu, kto nie lubi (tak jak ja jeszcze miesiąc temu) poniedziałków.
Wysłany przez: elaku
« dnia: Luty 26, 2013, 22:33:42 pm »

A ja polecam serię serię "Zwiadowcy" zwłaszcza do czytania 7-10 letnim chłopcom przed snem. Naprawdę wciągająca fabuła :) A z poważniejszych pozycji "Chata" Younga.
Wysłany przez: Alien
« dnia: Grudzień 11, 2012, 23:38:23 pm »

Ja po raz kolejny czytam wlasnie Anne Karenine, chce ja sobie odswiezyc, zanim sie wybiore do kina na film :)

  Kiedyś nie mając nic innego do czytania, sięgnąłem po "Annę Kareninę", trochę jakby z przypadku i...
    ... i wciągnęło mnie całkowicie, bez żadnej ulgi. To jedna z tych książek, które powodują, że najważniejsza staje się treść utworu a to realne, codzienne życie jest trochę z boku; jakbyś żył po to tylko by czytać.
Wysłany przez: Anita35
« dnia: Grudzień 11, 2012, 15:06:04 pm »

Ja po raz kolejny czytam wlasnie Anne Karenine, chce ja sobie odswiezyc, zanim sie wybiore do kina na film :)
Wysłany przez: DTW
« dnia: Lipiec 05, 2012, 14:12:43 pm »


 Ja dodałabym do tego chlopca w pasiastej pizamie. Boyne John. Swiat wojny widziany oczamy małego niemieckiego chłopca i ta ogromna chęć uwierzenia, że jego ojciec komendant obozu jest dobrym człowiekim. Nigdy tak nie płakałam, jak wtedy kiedy ją czytałam. Obejrzałam tez film i chyba juz nigdy nie znajdę w sobie tyle odwagi aby obejrzec go ponownie. Polecam choc emocje potrafią zmienic postrzeganie świata szczególnie dziecięcego.

może wymienię kilka książek dość (wydaje mi się) lekkich, ale przy tym niegłupich i zostających w pamięci.
Powinny być w ustrońskiej bibliotece:

"Miasto ślepców" José Saramago
Pewnego dnia na nienazwane miasto w nienazwanym kraju spada epidemia białej ślepoty. Bez ostrzeżenia dotyka ludzi zajętych zwykłymi, codziennymi sprawami, nie oszczędzając nikogo. Z dnia na dzień społeczność zaczyna się rządzić własnymi, twardymi prawami, które szybko wyznaczają role ofiar i oprawców, poddanych i panów.
Ta powieść jest wstrząsającym i głęboko przenikającym czytelnika studium kondycji ludzkiej.

"Koń z Hogget" Tarjei Vesaas

"Koń z Hogget" prezentuje Vesaasa jako mistrza krótkich form literackich. Jego nowele dotyczą tylko na pozór spraw przyziemnych. W centrum uwagi pisarza jest i pozostaje zawsze człowiek. Wszystko rozgrywa się w sferze uczuć, w psychice człowieka. Rytm życia, rytm przyrody, jej odwieczne siły, wielka gra między życiem i śmiercią, stosunek człowieka do ziemi.

"Człowiek Ilustrowany" Ray Bradbury

Zbiór opowiadań dla tych, którzy lubią puścić wodze fantazji. Wątkiem przewodnim jest człowiek przytłoczony przez wszechobecną technologię. Trudno nie zadać sobie pytania czy postęp i rozwój cywilizacji rzeczywiście gwarantują nam tak świetlaną przyszłość jakby się nam wydawało...

"Kuracja" Jacek Głębski

Jest to powieść - oparta na autentycznej historii - o lekarzu-psychiatrze, który chcąc poznać psychikę swoich podopiecznych, postanawia przekonać się, jak wygląda szpitalne życie z perspektywy pacjenta. Decydując się na karkołomny eksperyment poznawczy, próbuje wkroczyć na niezbadany grunt i wpada w pułapkę...

"Biała gorączka" Jacek Hugo-Bader

Wielka sztuka i poniżające poszukiwania z opuszczonymi spodniami choć kawałka papieru toaletowego. Wspaniała architektura i okno wychodzące na górę śmieci na wysokość drugiego piętra- Rosja. Hugo-Bader opisuje imperium z perspektywy wałęsającego się psa. Bader spróbował sięgnąć nie tylko dna biedy, lecz przede wszystkim dna ludzkiego nieszczęścia.

"Antropolog na Marsie"  Oliver Sacks 

"Pacjenci z problemami natury neurologicznej - napisał kiedyś Oliver Sacks - to podróżnicy po niezwykłych krainach". Zbiór opowiadań "Antropolog na Marsie" przedstawia portrety siedmiu takich podróżników. Zaczyna się od malarza, który nagle przestał widzieć kolory, „ostatniego hipisa” - człowieka, którego świat zatrzymał się wiele lat temu, autystycznego nastolatka rysującego w najdrobniejszym szczególe panoramę Rzymu...

"Przewodnik stada" Connie Willis

Autorka bezlitośnie wykpiwa skostniałe schematy myślenia i postępowania obowiązujące w światku uczonych oraz owczy pęd za najdziwniejszymi nawet modami.

myślę, że może znajdziecie w tym coś dla siebie..
Wysłany przez: wst
« dnia: Listopad 25, 2011, 09:52:58 am »

do poczytania polecam W imieniu Rzeczypospolitej, naprawdę ciekawa dla miłośników tematu.
Wysłany przez: mojeustronie
« dnia: Styczeń 21, 2011, 21:59:28 pm »

Uff...dużo tego...ale postaram się coś z tego dorwać do przeczytania. Dziękuję Kristof :)
Wysłany przez: kristof
« dnia: Styczeń 21, 2011, 21:17:07 pm »

może wymienię kilka książek dość (wydaje mi się) lekkich, ale przy tym niegłupich i zostających w pamięci.
Powinny być w ustrońskiej bibliotece:

"Miasto ślepców" José Saramago
Pewnego dnia na nienazwane miasto w nienazwanym kraju spada epidemia białej ślepoty. Bez ostrzeżenia dotyka ludzi zajętych zwykłymi, codziennymi sprawami, nie oszczędzając nikogo. Z dnia na dzień społeczność zaczyna się rządzić własnymi, twardymi prawami, które szybko wyznaczają role ofiar i oprawców, poddanych i panów.
Ta powieść jest wstrząsającym i głęboko przenikającym czytelnika studium kondycji ludzkiej.

"Koń z Hogget" Tarjei Vesaas

"Koń z Hogget" prezentuje Vesaasa jako mistrza krótkich form literackich. Jego nowele dotyczą tylko na pozór spraw przyziemnych. W centrum uwagi pisarza jest i pozostaje zawsze człowiek. Wszystko rozgrywa się w sferze uczuć, w psychice człowieka. Rytm życia, rytm przyrody, jej odwieczne siły, wielka gra między życiem i śmiercią, stosunek człowieka do ziemi.

"Człowiek Ilustrowany" Ray Bradbury

Zbiór opowiadań dla tych, którzy lubią puścić wodze fantazji. Wątkiem przewodnim jest człowiek przytłoczony przez wszechobecną technologię. Trudno nie zadać sobie pytania czy postęp i rozwój cywilizacji rzeczywiście gwarantują nam tak świetlaną przyszłość jakby się nam wydawało...

"Kuracja" Jacek Głębski

Jest to powieść - oparta na autentycznej historii - o lekarzu-psychiatrze, który chcąc poznać psychikę swoich podopiecznych, postanawia przekonać się, jak wygląda szpitalne życie z perspektywy pacjenta. Decydując się na karkołomny eksperyment poznawczy, próbuje wkroczyć na niezbadany grunt i wpada w pułapkę...

"Biała gorączka" Jacek Hugo-Bader

Wielka sztuka i poniżające poszukiwania z opuszczonymi spodniami choć kawałka papieru toaletowego. Wspaniała architektura i okno wychodzące na górę śmieci na wysokość drugiego piętra- Rosja. Hugo-Bader opisuje imperium z perspektywy wałęsającego się psa. Bader spróbował sięgnąć nie tylko dna biedy, lecz przede wszystkim dna ludzkiego nieszczęścia.

"Antropolog na Marsie"  Oliver Sacks 

"Pacjenci z problemami natury neurologicznej - napisał kiedyś Oliver Sacks - to podróżnicy po niezwykłych krainach". Zbiór opowiadań "Antropolog na Marsie" przedstawia portrety siedmiu takich podróżników. Zaczyna się od malarza, który nagle przestał widzieć kolory, „ostatniego hipisa” - człowieka, którego świat zatrzymał się wiele lat temu, autystycznego nastolatka rysującego w najdrobniejszym szczególe panoramę Rzymu...

"Przewodnik stada" Connie Willis

Autorka bezlitośnie wykpiwa skostniałe schematy myślenia i postępowania obowiązujące w światku uczonych oraz owczy pęd za najdziwniejszymi nawet modami.

myślę, że może znajdziecie w tym coś dla siebie..
Wysłany przez: mojeustronie
« dnia: Styczeń 21, 2011, 18:52:17 pm »

Oj, dostało nam się po uszach od Pana Kristofa. No i słusznie, bo trzeba równać poziom w górę ;)

Zatem ja zapodaję pozycję, którą mam w swoich skromnych zasobach a czytałem ją już kilka lat temu:

Waldemar Łysiak - Wyspy Bezludne. Polecam!
Wysłany przez: beata
« dnia: Styczeń 21, 2011, 08:55:18 am »

WOW  Kristof ....toś nam ubogim intelektualnie pojechał :D :D >:(
Wysłany przez: kristof
« dnia: Styczeń 20, 2011, 14:59:54 pm »

uch, niezbyt wysokich lotów te lekturki... jak Wharton, Kalicińska, to i może Coehlo? to nazywacie literaturą?
"Oskar i pani Róża" wzrusza, ale płytko i jednorazowo, dzięki niemal hollywoodzkim tanim chwytom. Język ubogi, finał wiadomy od początku, zamysł wyeksploatowany. Schmitt wie co się sprzedaje. (ale jego "Małe zbrodnie małżeńskie" niezłe)
"Jedz, módl się, kochaj"- dolce vita dla ubogich

naprawdę nic ambitniejszego?
jeśli nie macie pomysłu na to, co przeczytać, polecam serwis http://www.biblionetka.pl/ - po wystawieniu ocen książkom, które się zna, serwis poleca takie, które mogłyby zainteresować (z różnych dziedzin). + dużo opinii i recenzji
Wysłany przez: Mia
« dnia: Styczeń 19, 2011, 14:21:24 pm »

Z ekranizacjami dobrych książek na ogół bywa tak, że są dalekie od ideału. Chociaż są też wyjątki.Podobała mi się książka "Pachnidło" , film również bardzo udany.Podobnie"Nostalgia Anioła". Warto przeczytać, a także oglądnąć :)