Witaj na Forum. Zaloguj się lub Załóż konto.

Ustronie Morskie noclegi blisko morza  e-wczasy.pl  Noclegi Ustronie Morskie  holidon.pl  

Autor Wątek: Finanse gminne  (Przeczytany 44303 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mojeustronie

  • Administrator
  • Naprawdę lubię Ustronie
  • *****
  • Wiadomości: 4275
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Ustronie Morskie noclegi blisko morza
Finanse gminne
« dnia: Styczeń 26, 2011, 14:07:35 pm »
Zastanawiam się, jak Państwo oceniacie finanse naszej. Czy Gmina ustronie Morskie jest w dobrej kondycji finansowej? Czy wręcz przeciwnie? Czy nasze zadłużenie jest dramatyczne?

Przyczynkiem do tej dyskusji niech będzie sytuacja naszych sąsiadów, czyli gminy Mielno. W Mielnie z końcem zeszłego roku zabrakło w kasie gminnej 700 tys zł !

- Nie mamy pieniędzy (...) Nie zapłaciliśmy za wykonany plan przestrzennego zagospodarowania, za rachunek za gaz, nie przekazaliśmy w listopadzie i w grudniu należnych pieniędzy do Mieleńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji .

czytaj-->http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110104/POWIAT01/679001910

Sytuacja finansowa gminy Mielno wydawała się na tyle poważna, że tamtejsza rada jeszcze w zeszłym roku zdecydowała się obniżyć pensję nowej pani Wójt aż o 4 tys zł (!) Dodatkowo stan finansów gminnych pogorszyło pójście na zwolnienie lekarskie byłego wójta i jego zastępcy, gdyż gmina Mielno musiała wypłacić chorobowe za pierwsze 33 dni zwolnienia.

czytaj-->http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101230/POWIAT01/378698947

Ostatecznie wczoraj radni gminy Mielno wyrazili zgodę na zaciągnięcie kredytu w wysokości 1 mln zł na tymczasowe ratowanie gminnego budżetu.

Po burzliwej wtorkowej dyskusji większość radnych zgodziła się na zaciągnięcie kredytu w wysokości do 1 mln złotych. Pieniądze są potrzebne na uregulowanie bieżących wydatków przez gminę.

czytaj-->http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110125/POWIAT01/742075508

A jak sprawa wygląda w naszej gminie? Czy jest równie dramatycznie, jak u sąsiadów? Zapraszam Państwa do dyskusji.

kultura

  • Gość
Odp: Finanse gminne
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 26, 2011, 20:47:11 pm »
Analizując budżet G.U. uważam, że kondycja gminy jest w stanie opłakanym. Warto zwrócić uwagę choćby na dochody majątkowe, a  są to dochody zaplanowane ze sprzedaży majatku gminy czyli działek pod zabudowę. Czy myślicie państwo, że w dobie kryzysu i za tą cenę, co gmina chce sprzedać znajdą się chętni i wykupią działki jak świeże bułeczki??? Uf.... Fakt, że z oblikacji trochę pokryją deficytu ale nie na taką kwotę aby wyrównać wydatki. No cóż może trzeba myśleć optymistycznie. :( :) Pozdrawiam

mojeustronie

  • Administrator
  • Naprawdę lubię Ustronie
  • *****
  • Wiadomości: 4275
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Ustronie Morskie noclegi blisko morza
Odp: Finanse gminne
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 26, 2011, 21:38:59 pm »
(...) Fakt, że z oblikacji trochę pokryją deficytu ale nie na taką kwotę aby wyrównać wydatki (...)
Tyle tylko, że obligacje trzeba potem wykupić ( i to z odsetkami ). Tak więc sprzedaż obligacji jest rozwiązaniem chwilowym. To nic innego, jak pożyczka.

um

  • Z nami na dłużej
  • ***
  • Wiadomości: 69
    • Zobacz profil
Odp: Finanse gminne
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 26, 2011, 21:55:33 pm »
Sytuacja finansowa gminy jest poważna. Wiele osób zapewne skorzysta z okazji by po raz kolejny winić zań byłego wójta i pomysł realizowania inwestycji jakim były i są baseny. Jednak baseny to jak ziarno piasku na dnie Oceanu Spokojnego. Na obecny stan finansowy gminy pracowano latami. Problem nie pojawił się na przedziale ostatnich 2-3 lat. Nie wiem czy większość zdaje sobie sprawę, iż największy wpływ na budżet gminy ma nikt inny jak Skarbnik, która tworzy projekty planów wieloletnich, wnioski dotyczące zaciągania kredytów oraz wszystkie inne sprawy związane z pożyczkami krótko i długoterminowymi. Wójt jedynie zapoznaje się z działaniami i propozycjami głównej księgowej UG. Trudno mieć zdziwioną minę na słuch, że skarbnik robiła co chciała, bowiem, któż nie uwierzyłby przekonywającej, mądrej i kompetentnej osobie za jaką uważa się osoba pani księgowej. Wygląda jednak na to, iż kotek spadł na cztery łapy, skoro dalej spija mleczko w UG. Ale skoro wszelką winę zrzuca się na byłą władze oczyszczając swoją miskę, cóż można się spodziewać w związku z powyższym.

Z poważaniem UM
z poważaniem UM

mojeustronie

  • Administrator
  • Naprawdę lubię Ustronie
  • *****
  • Wiadomości: 4275
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Ustronie Morskie noclegi blisko morza
Odp: Finanse gminne
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 26, 2011, 22:13:11 pm »
Tutaj muszę się z przedmówczynią zgodzić. Za finanse każdej gminy odpowiada skarbnik. Wójt nie musi być wielkim specjalistą od finansów. Od tego ma fachowca, który powinien bronić dyscypliny finansowej i nie ulegać naciskom ze strony władzy wykonawczej. Wójt i Rada Gminy kroją co prawda tort, ale wielkość tortu ustala Skarbnik, czyli lokalny minister finansów.

Mój komentarz jest nie tyle oceną Pani Skarbnik ( proszę mi wybaczyć - to nic personalnego ), co własnymi przemyśleniami na tema roli lokalnego ministra finansów :)

klara

  • Gość
Odp: Finanse gminne
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 27, 2011, 14:28:16 pm »
Pani skarbnik jest tak łasa na stanowisko i związane z nim wynagrodzenie i profity, że choć po wyborach bała się zwolnienia z pracy , to teraz zgadza się na wszystkie pomysły finansowe wójta. Z  moich wiadomości ,z tego co czytam na jednym i drugim forum,a także z rozmowy z pracownikiem UG wnioskuję,że budżet gminy jest beznadziejny i pogorszyły go ostatnie decyzje wójta, które( być może ze strachu, a może z wdzięczności za zachowane stanowisko) zaakceptowała p. skarbnik.

mojeustronie

  • Administrator
  • Naprawdę lubię Ustronie
  • *****
  • Wiadomości: 4275
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Ustronie Morskie noclegi blisko morza
Odp: Finanse gminne
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 27, 2011, 15:42:12 pm »
Mnie natomiast w kontekście wydarzeń z Mielna zastanawia fakt przyznania przez Radę Gminy podwyżki dla nowego wójta w kwocie bodajże 3000zl/mies. Jeśli nasze finanse są równie co mieleńskie w złej kondycji, to czym tłumaczyć tą podwyżkę? Patrząc z pewnego dystansu i chcąc zachować bezstronność muszę przyznać, że tą podwyżkę trzeba również zapisać nowemu wójtowi na in minus w kwestii budowania pozytywnego public relations. Pierwszym minusem był brak konkursu na dyrektora GOK ( stanowisko sekretarza jeszcze wybaczę, bo jest dla zrozumiałym, że wójt chciał mieć zaufanego współpracownika ).

Niby w budżecie gminnym te niecałe 40 tys rocznie nie jest sumą tragiczną, ale do mieszkańców poszedł zły sygnał. Niestety Panie Wójcie :( Teraz trzeba będzie się mocno starać, aby to wrażenie zatrzeć ciężką pracą. I efektywną oczywiście. Życzę w takim razie dużo sił, bo zadanie przekonania do siebie lokalnej społeczności nie jest łatwe. Tym bardziej, że nie ma Pan silnego mandatu do rządzenia. Zdobył Pan w zasadzie niewiele ponad 50% głosów. Trzeba przekonać do siebie choć część pozostałego elektoratu. Ja jednak nie jestem defetystą i życzę, aby to zadanie się udało :)

pinio

  • Gość
Odp: Finanse gminne
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 27, 2011, 19:04:39 pm »
Wypowiedzenie 3-miesięczne złożył poprzedni sekretarz. Wójt zgodził się na nie, ale bez świadczenia pracy. Przez 3 miesiące pensje za to samo stanowisko bierze więc dwóch pracowników. Być może podobna sytuacja jest z dyr. GOK -u. Czy to nie jest niegospodarność wójta? Mógł wytrzymać te 3 miesiące z p. Budką, Zwłaszcza, że p. Grobla nie do końca spełnia warunki.
Ciekawe też jakie wynagrodzenie dostali nowi pracownicy, czy też z najwyższej półki jak wóit?

um

  • Z nami na dłużej
  • ***
  • Wiadomości: 69
    • Zobacz profil
Odp: Finanse gminne
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 27, 2011, 20:39:57 pm »
Spora część zwolenników wójta Kołakowskiego od początku jego kadencji była przeciwna pozostaniu sekretarza Budki na jego stanowisko. Tłumaczono to różnie: to, ze pochodził z opcji wójta Zielińskiego, że był zaangażowany w kampanię byłego wójta, był zbyt blisko współpracując z Zielińskim i bla, bla, bla. Odszedł. Fakt za porozumieniem stron i za trzymiesięcznym  wynagrodzeniem bez świadczenia pracy. Pomijając jednak rozrzutność pana Kołakowskiego, to uważam, że sekretarz Budka był osoba najbardziej bezstronną w całym urzędzie gminy. Był człowiekiem bezpartyjnym, który niejednokrotnie miał odwagę  nie zgodzić się ze zdaniem swojego szefa i nie pozwolił się omamić pani Skarbnik. Ktoś mógłby zarzucić sekretarzowi Budce, ze był mrukiem, osobą niedostępną, itp. Ale być może to właśnie był jego sposób, by pozostać osobą niezależną, nie dającą sobą manipulować i nie praktykującą faworyzowania poszczególnych pracowników. Pan Grobla jest pracownikiem, który być może sprawdziłby się na stanowisku podinspektora bądź inspektora ale w żadnym wypadków nie jako p.o sekretarza gminy lub nawet kierownika referatu. Brak w tym zakresie kompetencji już wskazuje na niepoprawność pełnienia tejże funkcji. Nie powinniśmy naciągać prawa tylko dlatego, żeby obstawić pozycje w pracy własnymi ludźmi. To nie fair. Jest wiele wykształconych ludzi, spełniających wszelakie kryteria na owe stanowisko. Zapowiadanie, że wyłoni się nowego sekretarza rozgłaszając konkurs, po czym rezygnacja z tego postanowienia, źle świadczy gdy wypływa z ust WÓJTA GMINY. Kolejny fałsz. Jak zatem naród ma wierzyć łgarzom, którzy obiecują kokosy aby tylko zdobyć upragniony tron. Po czym zapominają o społecznikach, dzięki, którym osiągnęli ta pozycję. Pan Kołakowski nie pierwszy raz dał się ponieść wyobraźni i oszukał ludzi. Bardzo mi jest przykro z tego powodu, chociaż zapewne tego człowieka to guzik obchodzi co czuję. Niestety, ale z reguły jedno kłamstwo goni kolejne i zapewne nie pierwszy i nie ostatni raz byliśmy świadkiem oszukaństwa pana wójta. Co do wynagrodzeń nowych pracowników, kto się martwi o ich niskie zarobki, zupełnie nie potrzebnie zawraca sobie tym głowę. Zapewniono im słone pensje, bardzo sowite, a ci sami ludzie nie maja pojęcia jak się w GMINIE pracuje. Gmina to nie powiat, panują tutaj zupełnie inne zasady, inna mentalność ludzka i inne oczekiwania ludzi. Jednak oni-nowi pracownicy się tym nie martwią. Są świadomi, że nawet jeśli ich kariera w UG będzie trwała 4 kadencyjne lata, żałować niczego nie będą. Gmina naprawdę bardzo kuleje, a przez ostatni miesiąc wypłynęło z niej więcej mamony niż przez pół roku przed wyborami. To prawda. Zatem prosze sobie wyobrazić w jakiej kondycji będziemy za kolejne 4 lata?

Pozdrawiam.
z poważaniem UM

mojeustronie

  • Administrator
  • Naprawdę lubię Ustronie
  • *****
  • Wiadomości: 4275
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Ustronie Morskie noclegi blisko morza
Odp: Finanse gminne
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 27, 2011, 21:00:02 pm »
Hmm, bardzo ciekawa ta wypowiedź. Jeśli mnie pamięć nie myli, to jest to pierwszy post od kilku miesięcy tak odważnie broniący byłego sekretarza. Cenny głos w dyskusji.

Zbigniew Rejbo

  • Naprawdę lubię Ustronie
  • *****
  • Wiadomości: 638
    • Zobacz profil
Odp: Finanse gminne
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 27, 2011, 22:47:06 pm »
nie raz rozmawiałem z Panem Budką  w mojej ośmioletniej kadencji w radzie gminy na różne tematy obiektywnie ,a tak potrzeba w polityce .Pan Budka wtajemniczał się we wszystkie przepisy zmian prawnych oraz samorządowych,dla mnie był sumiennym urzędnikiem na tym stanowisku,ale decyzje szefów jak większość z nas wie,nie pozwalają podwładnym, czy pracownikom na swój punkt widzenia w wielu sprawach.
Wiem ,że miał przeciwników i zwolenników jak każdy z nas ,na pewno chciał i chce dobra dla gminy, bo tez tu mieszka.

ABORYGEN

  • Gość
Odp: Finanse gminne
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 27, 2011, 23:20:52 pm »
FINANSE TO JEST TO. WSZYSCY  NA NICH SIE ZNAMY ALE BIDE TO WIDZIIMY TYLKO U INNYCH

kultura

  • Gość
Odp: Finanse gminne
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 30, 2011, 21:17:43 pm »
ABORYGEN, a co sugerujesz?? i co autor ma na myśli ...(bide to widzimy tylko u innych)??? Rozwiń temet ABORYGU,  o co Tobie chodzi.

um

  • Z nami na dłużej
  • ***
  • Wiadomości: 69
    • Zobacz profil
Odp: Finanse gminne
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 31, 2011, 20:54:54 pm »
FINANSE TO JEST TO WSZYSCY  NA NICH SIE ZNAMY ALE BIDE TO WIDZIIMY TYLKO U INNYCH

Skoro wszyscy się na nich (finansach) znamy, to skąd ta "bida", pytam się?? ;)
z poważaniem UM

Ja

  • Gość
Odp: Finanse gminne
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 01, 2011, 17:29:43 pm »
BIDA nadchodzi z Australii, nosicielami są jej rdzenni mieszkańcy - Aborygeni.
Zamykajcie drzwi jeśli zauważycie skąpo odzianego, ciemnolicego człowieka z kolczykiem w oku i gdzieś tam jeszcze....