Witaj na Forum. Zaloguj się lub Załóż konto.

Ustronie Morskie noclegi blisko morza  e-wczasy.pl  Noclegi Ustronie Morskie  holidon.pl  

Autor Wątek: Sprawy Rady Gminy  (Przeczytany 129847 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mieszkanka x

  • Gość
Odp: Sprawy Rady Gminy
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 04, 2016, 20:31:29 pm »
Proponuję by Państwo radni z Porozumienia zainicjowali możliwość transmisji sesji rady gminy i posiedzeń komisji przez internet. Wtedy jawność byłaby oczywista, a mieszkańcy widzieliby zachowania oraz wypowiedzi radnych i przede wszystkim wójta. Pozwoliłoby to wyrobić zdanie, prawdziwe zdanie o naszych włodarzach.   

do XXX

  • Gość
Odp: Sprawy Rady Gminy
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 04, 2016, 22:47:55 pm »
Wyrok w Imieniu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 28 sierpnia 2015r. Sadu Okręgowego w Koszalinie VI Wydział Gospodarczy z powództwa Holgera Roocka przeciwko Gminie Ustronie Morskie o zapłatę. Sąd zasądził na rzecz strony tj. Holgera Roocka od strony pozwanej - Gminy Ustronie Morskie kwotę 305.152,99 zł. wraz  z odsetkami od dnia 16.07.2010 od kiedy to sprawa była w toku oraz koszty postępowania w kwocie 17.118,43 zł, czyli łącznie do zapłaty kwotę 530.251,21 zł.

Kim jest powód i za co jest zasądzona kwota?
Chyba radni wiedzą...? Mieszkańcy również chętnie się dowiedzą na co idą ich podatki.
Pytanie dodatkowe - ile kosztowała obsługa prawna przegranego procesu, czy to prawnik z urzędu czy wynajęta kancelaria?To chyba również nie jest tajemnica...

do XXX

  • Gość
Odp: Sprawy Rady Gminy
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 13, 2016, 18:00:25 pm »
Nie doczekałem się odpowiedzi od radnych, z pomocą przyszedł sam Kołakowski za gminne pieniądze zlecając w miastokolobrzeg.pl wybielający go artykuł... Już wiadomo po co tyle umów na obsługę medialną... ;)
Ale do rzeczy - wklejam całą treśc ODPŁATNEGO MATERIAŁU OPUBLIKOWANEGO NA ZLECENIE URZĘDU GMINY  USTRONIE MORSKIE i pogrubioną czcionkę będę go komentował.


Kosztowne błędy byłego wójta

Każda nowa kadencja władzy samorządowej niesie ze sobą nowe plany, nadzieje i nową jakość. Jej ciągłość natomiast skutkuje niekiedy poważnymi konsekwencjami i koniecznością zmierzenia się z problemami, które pozostawili poprzednicy.
no dobra...kto jest poprzednikiem? bodajże poprzednie 4 lata rządził nami niejaki Kołakowski - to ma znaczenie wbrew temu co się samemu Kołakowskiemu wydaje w tej sprawie
Z pełną odpowiedzialnością czynią to również władze Gminy Ustronie Morskie. Przykładem takiej sprawy jest ostatni błąd byłego wójta Stanisława Zielińskiego. Błąd, który po długiej walce w sądach, kosztuje nas dzisiaj ponad pół miliona złotych. Choć sprawa toczyła się pomiędzy wykonawcą, a gminą Ustronie Morskie, skutki dotyczą wszystkich mieszkańców. Dlatego wójt Jerzy Kołakowski wraz z radcami prawnymi podjął wszelkie działania sądowe, by do tego nie dopuścić. Postępowanie i czynności podjęte przez poprzednika były jak się okazuje nieprawidłowe, co bezwzględnie odzwierciedla prawomocny wyrok sądu.
Znaczy się walczyli o nasze pieniądze 5 lat, że niby o te które nas ta decyzja Zielińskiego kosztują - przynajmniej tak każe nam mysleć Kołakowski lub autor artykułu lub obaj bo przecież Kołakowski sam takiego wywodu by nie spłodził
Sprawa dotyczy ponad milionowej inwestycji z 2009 roku, kiedy to Gmina zawarła umowę z niemiecką firmą Pana Holgera Roock, która zobowiązała się do wykonania 7 ostróg w morzu, chroniących nasze brzegi. Wykonawca nie wywiązał się z umowy w terminie. Zdążył wykonać 3 ostrogi, z czego tylko dwie zostały uznane za prawidłowe technicznie. Ówczesny Wójt Gminy rozwiązał zatem umowę, płacąc firmie za wykonaną część pracy kwotę 618.666,00 zł. Jednocześnie potrącił od niej  dwie kary umowne tj karę za zwłokę w wykonaniu zobowiązania oraz karę z tytułu odstąpienia od umowy, łącznie na kwotę 415.563,19 zł wraz z kosztami poboru energii (2.713,74 zł).
Czyli Gmina nie zapłaciła wykonawcy kwoty której oczekiwał na podstawie umowy tj. 618.666,00 zł a jedynie 203.102,81 zł - to istotne z punktu widzenia wywodów artykułu
Wykonawca uznał podwójną  karę za krzywdzącą i postanowił bronić swoich interesów na drodze sądowej.  Pozew w tej sprawie złożył do sądu w grudniu 2013 r. Niestety, dnia 28 sierpnia 2015 r. Sąd Okręgowy VI Wydział Gospodarczy w Koszalinie uznał tę karę nie tylko za krzywdzącą, ale  także niezgodną z prawem. Uzasadnienie było jasne – nie można karać podwójnie w tej samej sprawie.  Ponadto ówczesny wójt Stanisław Zieliński wystosował w 2010 r. do wykonawcy pismo, w którym uznał wierzytelność kwoty 618 666,00 zł wobec firmy Holger Roock. Był to jeden z głównych dowodów rzeczowych świadczących w sprawie na niekorzyść Gminy. 28 sierpnia 2015 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie oddalił powództwo Gminy Ustronie Morskie i zasądził zwrot kwoty w wysokości 305.152,99 zł z kosztami postępowania w kwocie 17.118,43 zł.
Czyli co? Kto kogo pozwał? Wykonawca gminę, czy gmina wykonawcę? Oj ktoś tu kręci... Czyżby ten, kto zlecił artykuł? Czy mamy uwierzyć, że przez 3 lata poprzedniej kadencji Kołakowski nie wiedział i nie zajmował się tą sprawą a poszkodowany wykonawca nie prowadził z gminą żadnej korespondencji? No żart chyba. Zakładając, że tak było i teraz Kołakowski ocenia Zielińskiego jaki to on był durny w tej sprawie, to czemu od momentu wytoczenia powództwa w I instancji nie chciał załatwic sprawy ugodowo? Uznał, że Zieliński postąpił słusznie czy zaniedbał swoje obowiązki i olał sprawę?

Wójt Jerzy Kołakowski w trosce o finanse publiczne odwołał się od tego wyroku do Sądu Apelacyjnego w Szczecinie. Ten jednak utrzymał wyrok w mocy. W konsekwencji Gmina niezwłocznie wezwaniem komorniczym w lutym 2016 r. musiała zapłacić roszczenie w wysokości 530.251,21 zł (kwota główna plus odsetki).
Czyli zapłacić to co się wykonawcy należało jak Sąd uznał - od początku i koszty sądowe - czyli nie oszczędziliśmy, dopłacamy za indolencję, brak refleksji i myślenia Kołakowskiego i ludzi którzy są przez niego zatrudniani, również w gminie, również od wielu wielu lat

Warto przypomnieć, że to nie po raz pierwszy obecny wójt, a tak naprawdę mieszkańcy gminy Ustronie Morskie zapłacili za błędne decyzje poprzedniej władzy. Nie tak dawno, bo w 2014 r. musieliśmy zwrócić ponad 3,5 mln złotych spółce Baltic Center Polska za nienależnie pobierane w latach 2007- 2011 podatki.
Tylko debil nie odróżnia "zwrócić" od "dopłacić". A co tam z podatkami i deklaracjami podatku od nieruchomości Jerzegooo? Zmian i korekt w poprzednich latach chyba kilka było, prawda? Przypomniec warto-deklaracje sklada podatnik, a nie wójt, wojt na podstawie deklaracji podatnika pobiera podatki. Mógłbyś Kołakowski to rozrózniać
Pamiętamy też sprawę odszkodowań za przejęte z mocy prawa drogi z tytułu zmiany planu zagospodarowania przestrzennego w 2002 i 2010 r. na kwotę ponad 1,2 mln dla spółki Candela.
Kołakowski nawet bez obowiązku wynikającego z planu przejął co najmniej jedną drogę- teraz za nasze podatki musi ją utrzymywać i wybudować-za to powinien być ukarany. Przejęcie dróg oznaczonych w planie jako gminne jest obowiązkiem gminy realizowanym za odszkodowaniem-to nie łaska, ale widać, że Kołakowski przez 5 lat wójtowania nic a nic nie nauczył się w tym zakresie
W sumie daje to straty finansowe na kwotę ponad 5 mln złotych. Łatwo przeliczyć tę sumę na nowe zejścia na plaże, place zabaw lub przebudowane drogi i inne inwestycje, które z pewnością podniosłyby atrakcyjność gminy Ustronie Morskie.
Odszkodowanie z mocy prawa to wg Kołakowskiego strata, zwrot nienależnie nie wypłaconego wyagrodzenia to strata, zwrto nienaleznie pobranego podatku to strata. Bzdury i bajki, brak podstawowej wiedzy u niestety wojta.
Dla mnie największa strata gminnych pieniędzy to mniej więcej 600.000,00 zł pensji którą Kołakowski pobrał w czasie swojego urzędowania, bo to kasa wyrzucona w błoto - za te pieniądze można było wyremontować Ośrodek Zdrowia albo Szkołę Podstawową


Materiał opublikowany na zlecenie Gminy Ustronie Morskie


http://miastokolobrzeg.pl/region/66-gm-ustronie-morskie/11828-kosztowne-bledy-bylego-wojta.html

Porozumienie Razem

  • Domownik
  • ****
  • Wiadomości: 123
    • Zobacz profil
Odp: Sprawy Rady Gminy
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 14, 2016, 20:33:18 pm »
Nie doczekałem się odpowiedzi od radnych, z pomocą przyszedł sam Kołakowski za gminne pieniądze zlecając w miastokolobrzeg.pl wybielający go artykuł... Już wiadomo po co tyle umów na obsługę medialną... ;)
Ale do rzeczy - wklejam całą treśc ODPŁATNEGO MATERIAŁU OPUBLIKOWANEGO NA ZLECENIE URZĘDU GMINY  USTRONIE MORSKIE i pogrubioną czcionkę będę go komentował.


Kosztowne błędy byłego wójta

Każda nowa kadencja władzy samorządowej niesie ze sobą nowe plany, nadzieje i nową jakość. Jej ciągłość natomiast skutkuje niekiedy poważnymi konsekwencjami i koniecznością zmierzenia się z problemami, które pozostawili poprzednicy.
no dobra...kto jest poprzednikiem? bodajże poprzednie 4 lata rządził nami niejaki Kołakowski - to ma znaczenie wbrew temu co się samemu Kołakowskiemu wydaje w tej sprawie
Z pełną odpowiedzialnością czynią to również władze Gminy Ustronie Morskie. Przykładem takiej sprawy jest ostatni błąd byłego wójta Stanisława Zielińskiego. Błąd, który po długiej walce w sądach, kosztuje nas dzisiaj ponad pół miliona złotych. Choć sprawa toczyła się pomiędzy wykonawcą, a gminą Ustronie Morskie, skutki dotyczą wszystkich mieszkańców. Dlatego wójt Jerzy Kołakowski wraz z radcami prawnymi podjął wszelkie działania sądowe, by do tego nie dopuścić. Postępowanie i czynności podjęte przez poprzednika były jak się okazuje nieprawidłowe, co bezwzględnie odzwierciedla prawomocny wyrok sądu.
Znaczy się walczyli o nasze pieniądze 5 lat, że niby o te które nas ta decyzja Zielińskiego kosztują - przynajmniej tak każe nam mysleć Kołakowski lub autor artykułu lub obaj bo przecież Kołakowski sam takiego wywodu by nie spłodził
Sprawa dotyczy ponad milionowej inwestycji z 2009 roku, kiedy to Gmina zawarła umowę z niemiecką firmą Pana Holgera Roock, która zobowiązała się do wykonania 7 ostróg w morzu, chroniących nasze brzegi. Wykonawca nie wywiązał się z umowy w terminie. Zdążył wykonać 3 ostrogi, z czego tylko dwie zostały uznane za prawidłowe technicznie. Ówczesny Wójt Gminy rozwiązał zatem umowę, płacąc firmie za wykonaną część pracy kwotę 618.666,00 zł. Jednocześnie potrącił od niej  dwie kary umowne tj karę za zwłokę w wykonaniu zobowiązania oraz karę z tytułu odstąpienia od umowy, łącznie na kwotę 415.563,19 zł wraz z kosztami poboru energii (2.713,74 zł).
Czyli Gmina nie zapłaciła wykonawcy kwoty której oczekiwał na podstawie umowy tj. 618.666,00 zł a jedynie 203.102,81 zł - to istotne z punktu widzenia wywodów artykułu
Wykonawca uznał podwójną  karę za krzywdzącą i postanowił bronić swoich interesów na drodze sądowej.  Pozew w tej sprawie złożył do sądu w grudniu 2013 r. Niestety, dnia 28 sierpnia 2015 r. Sąd Okręgowy VI Wydział Gospodarczy w Koszalinie uznał tę karę nie tylko za krzywdzącą, ale  także niezgodną z prawem. Uzasadnienie było jasne – nie można karać podwójnie w tej samej sprawie.  Ponadto ówczesny wójt Stanisław Zieliński wystosował w 2010 r. do wykonawcy pismo, w którym uznał wierzytelność kwoty 618 666,00 zł wobec firmy Holger Roock. Był to jeden z głównych dowodów rzeczowych świadczących w sprawie na niekorzyść Gminy. 28 sierpnia 2015 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie oddalił powództwo Gminy Ustronie Morskie i zasądził zwrot kwoty w wysokości 305.152,99 zł z kosztami postępowania w kwocie 17.118,43 zł.
Czyli co? Kto kogo pozwał? Wykonawca gminę, czy gmina wykonawcę? Oj ktoś tu kręci... Czyżby ten, kto zlecił artykuł? Czy mamy uwierzyć, że przez 3 lata poprzedniej kadencji Kołakowski nie wiedział i nie zajmował się tą sprawą a poszkodowany wykonawca nie prowadził z gminą żadnej korespondencji? No żart chyba. Zakładając, że tak było i teraz Kołakowski ocenia Zielińskiego jaki to on był durny w tej sprawie, to czemu od momentu wytoczenia powództwa w I instancji nie chciał załatwic sprawy ugodowo? Uznał, że Zieliński postąpił słusznie czy zaniedbał swoje obowiązki i olał sprawę?

Wójt Jerzy Kołakowski w trosce o finanse publiczne odwołał się od tego wyroku do Sądu Apelacyjnego w Szczecinie. Ten jednak utrzymał wyrok w mocy. W konsekwencji Gmina niezwłocznie wezwaniem komorniczym w lutym 2016 r. musiała zapłacić roszczenie w wysokości 530.251,21 zł (kwota główna plus odsetki).
Czyli zapłacić to co się wykonawcy należało jak Sąd uznał - od początku i koszty sądowe - czyli nie oszczędziliśmy, dopłacamy za indolencję, brak refleksji i myślenia Kołakowskiego i ludzi którzy są przez niego zatrudniani, również w gminie, również od wielu wielu lat

Warto przypomnieć, że to nie po raz pierwszy obecny wójt, a tak naprawdę mieszkańcy gminy Ustronie Morskie zapłacili za błędne decyzje poprzedniej władzy. Nie tak dawno, bo w 2014 r. musieliśmy zwrócić ponad 3,5 mln złotych spółce Baltic Center Polska za nienależnie pobierane w latach 2007- 2011 podatki.
Tylko debil nie odróżnia "zwrócić" od "dopłacić". A co tam z podatkami i deklaracjami podatku od nieruchomości Jerzegooo? Zmian i korekt w poprzednich latach chyba kilka było, prawda? Przypomniec warto-deklaracje sklada podatnik, a nie wójt, wojt na podstawie deklaracji podatnika pobiera podatki. Mógłbyś Kołakowski to rozrózniać
Pamiętamy też sprawę odszkodowań za przejęte z mocy prawa drogi z tytułu zmiany planu zagospodarowania przestrzennego w 2002 i 2010 r. na kwotę ponad 1,2 mln dla spółki Candela.
Kołakowski nawet bez obowiązku wynikającego z planu przejął co najmniej jedną drogę- teraz za nasze podatki musi ją utrzymywać i wybudować-za to powinien być ukarany. Przejęcie dróg oznaczonych w planie jako gminne jest obowiązkiem gminy realizowanym za odszkodowaniem-to nie łaska, ale widać, że Kołakowski przez 5 lat wójtowania nic a nic nie nauczył się w tym zakresie
W sumie daje to straty finansowe na kwotę ponad 5 mln złotych. Łatwo przeliczyć tę sumę na nowe zejścia na plaże, place zabaw lub przebudowane drogi i inne inwestycje, które z pewnością podniosłyby atrakcyjność gminy Ustronie Morskie.
Odszkodowanie z mocy prawa to wg Kołakowskiego strata, zwrot nienależnie nie wypłaconego wyagrodzenia to strata, zwrto nienaleznie pobranego podatku to strata. Bzdury i bajki, brak podstawowej wiedzy u niestety wojta.
Dla mnie największa strata gminnych pieniędzy to mniej więcej 600.000,00 zł pensji którą Kołakowski pobrał w czasie swojego urzędowania, bo to kasa wyrzucona w błoto - za te pieniądze można było wyremontować Ośrodek Zdrowia albo Szkołę Podstawową


Materiał opublikowany na zlecenie Gminy Ustronie Morskie


http://miastokolobrzeg.pl/region/66-gm-ustronie-morskie/11828-kosztowne-bledy-bylego-wojta.html



Szanowni Państwo, musimy stwierdzić, że trudno odnosić się w tak poważnej sprawie mając szczątkową wiedzę i w dodatku tylko  z jednego źródła, które bardzo często i celowo mija się z prawdą.
                 
Pewnym jest, że w najbliższym czasie będziemy domagać się całej dokumentacji z przebiegu rozprawy oraz wszystkich pism dotyczących problemu. Nie mniej jednak jesteśmy zażenowani kolejnym artykułem "na zamówienie", tym bardziej, że (cyt. urzędników) "wiedząc od początku, że jest to przegrana sprawa" Wójt brnął w procesy i naraził nas wszystkich nie tylko na odsetki ale również prawdopodobnie ponieśliśmy jako wspólnota nie małe koszty obsługi prawnej. Będziemy przekazywać na bieżąco informacje, które dodatkowo pozyskamy.

Porozumienie Razem

korek

  • Gość
Odp: Sprawy Rady Gminy
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 16, 2016, 16:49:49 pm »
czytam i uwierzyć nie mogę, że tak może działać urząd. wójt swoje, radni swoje. ktoś tutaj nie działa dla dobra gminy a jeśli tak to po co nam ten ktoś? jak można ukrywać dokumenty, informacje i inne istotne rzeczy? czy wójt ma świadomość, że pieniądze którymi dysponuje pochodzą z naszych podatków? one nie biorą się od pani skarbnik tylko my wszyscy się na to zrzucamy. zgodnie z przepisami wójt jest od tego, żeby wykonywać postanowienia rady gminy, a radni są odpowiedzialni przed mieszkańcami. czy naprawdę nie ma instytucji, które mogłyby zbadać to co się w naszej gminie dzieje? radni za poprzedniego wójta potrafili patrzeć mu na ręce i zawiadomić odpowiednie urzędy. dobrze, że radni powiadamiają nas o tym co się dzieje u nas w gminie ale trzeba to zatrzymać! wójt, niezależnie od tego co on sam o tym myśli, nie jest właścicielem ani gminy, ani urzędu ani nawet budżetu. kochani radni, zróbcie coś zanim nasza miejscowość naprawdę zacznie mieć kłopoty i nie da się tego już zrzucić na byłego wójta ani na Was samych.


Porozumienie Razem

  • Domownik
  • ****
  • Wiadomości: 123
    • Zobacz profil
Odp: Sprawy Rady Gminy
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 21, 2016, 14:59:30 pm »
Szanowni Państwo, Wójt Gminy nie może pogodzić się z kompetencjami jakie ustawodawca przekazał Radzie Gminy. Dowodem na to jego skarga przekazana do Regionalnej Izby Obrachunkowej w Szczecinie na uchwałę w sprawie uchwalenia budżetu na rok 2016 z dnia 29.12.2016r, a właściwie na Klub Radnych „Porozumienie Razem”, który wniósł szereg poprawek. Przypomnijmy, że z zawyżonych wydatków bieżących, planowane środki zostały przesunięte na cele inwestycyjne. Mimo to, przyjęty budżet na 2016 rok w wydatkach bieżących jest wyższy o ok.  300000zł w odniesieniu do 2015r. Poniżej odpowiedź RIO w Szczecinie.

Pozdrawiamy KR Porozumienie Razem
 

do XXX

  • Gość
Odp: Sprawy Rady Gminy
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 22, 2016, 18:08:52 pm »
Kołakowski nie umie się pogodzić? Przesadzacie. On zwyczajnie nie rozumie prawa, otoczył się ludźmi dla których przepisy to zbiór stwierdzeń które stosuje się wg własnego uznania i na swoją rzecz. To przykre ale jak widac brak wykształcenia i patologia kłamstwa w tej sprawie w tym przypadku ma kluczowe znaczenie- wg powiedzenia ludowego - pluć w twarz a oni mówią, że deszcz pada... Jaka jest w tych rożnych rozgrywkach sekretarza i kto faktycznie podejmuje decyzje w naszej gminie? Moze Kołakowski nie kompromituje się sam z siebie ale ktos go w cos wrabia? Brawo radni

Porozumienie Razem

  • Domownik
  • ****
  • Wiadomości: 123
    • Zobacz profil
Odp: Sprawy Rady Gminy
« Odpowiedź #37 dnia: Luty 23, 2016, 21:55:37 pm »
Sielanki nie ma i chyba nie będzie w naszym samorządzie. Niedawno wspominaliśmy Państwu o konieczności zapłaty za przegraną sprawę w Sądzie Apelacyjnym w Szczecinie w kwocie 530 251,21zł, (rzekomo z winy byłego Wójta – sprawa w trakcie badania!). Radni zwołani w trybie pilnym w dniu 1.02.2016r stanęli na wysokości zadania i o godz. 18 rozpoczęli spotkanie wynikające z powyższej konieczności.
 
Zostały przedstawione przez Urząd propozycje zmian po stronie wydatków majątkowych w celu pokrycia potrzebnej kwoty:
Dział 600 Transport i łączność'
•   -50.000zł planowaną realizację zadania inwestycyjnego pn. „Modernizacja nawierzchni i budowa miejsc postojowych. Droga wewnętrzna przy ul. Osiedlowej w Ustroniu Morskim”
Dział 710 Działalność usługowa
•   -30.000zł korekta planowanej inwestycji pn. „Budowa miejsc postojowych oraz alejek przy cmentarzu w Rusowie”
Dział 758 Różne rozliczenia
•   -300.251,21zł rozdysponowanie rezerwy inwestycyjnej
Dział 900 Gospodarka komunalna i ochrona środowiska
•   -150.000,00zł korekta zadania inwestycyjnego pn. „Rozbudowa oświetlenia ulicznego w Rusowie, Gwiździe i Wieniotowie”

Radni zaproponowali i złożyli wniosek, żeby konieczną wartość uzyskać w następujący sposób:

Dział 600 Transport i łączność
•   -230.000zł korekta planu wydatków dot. zadania inwestycyjnego pn. „Budowa ul. Wiejskiej w Ustroniu Morskim”
Dział 758 Różne rozliczenia
•   -300.251,21zł rozdysponowanie rezerwy inwestycyjnej

Po wniosku KR „Porozumienie Razem” Wójt wyraził swoje kategoryczne i negatywne stanowisko do wprowadzanych zmian w projekcie uchwały. Mimo to, Radni zaproponowali, że zamiast zadań inwestycyjnych wskazanych przez Wójta, zmniejszą kwotę planu wydatków na zadanie pn. „Budowa ul. Wiejskiej w Ustroniu Morskim” dlatego, że złożony wniosek na dofinansowanie omawianego zadania zajął odległą pozycję na liście rankingowej w ramach tzw. „schetynówki”..

http://www.szczecin.uw.gov.pl/systemfiles/articlefiles/5960/(20151230.102734).ostateczna_lista_rankingowa_na_2016.pdf

http://www.szczecin.uw.gov.pl/systemfiles/articlefiles/6051/(20160127.145035).lista_projektow_dofinansowanych_2016.pdf

..oraz Radni również wiedzą, że termin składania wniosków na „Budowę lub modernizację dróg lokalnych” w ramach działań objętych Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020, minął 12 stycznia 2016r..

http://www.prow.wzp.pl/nabor-wnioskow/podstawowe-uslugi-i-odnowa-wsi-na-obszarach-wiejskich/nabor-wnioskow-na-drogi-lokalne

..choć Wójt twierdził, że będzie aplikował do wymienionego programu (po terminie –brawo!). Nic nie wskazuje na to żeby dodatkowe źródła dofinansowania na budowę dróg lokalnych pojawiły się w 2016 roku. Zakładany koszt budowy drogi Wiejskiej to 2mln zł, gdzie 1mln zł to wkład własny. Przy możliwości pozyskania środków zewnętrznych mało celowe jest przystąpienie do inwestycji angażując tylko środki gminne, a logicznym jest odłożenie w czasie i zdobycie wsparcia zewnętrznego.

Poprawki Radnych zostały przegłosowane !


Ku zdziwieniu Pani Przewodniczącej Rady w dniu 8.02.2016r wpływa do Rady Gminy …cdn!

Porozumienie Razem

  • Domownik
  • ****
  • Wiadomości: 123
    • Zobacz profil
Odp: Sprawy Rady Gminy
« Odpowiedź #38 dnia: Luty 25, 2016, 08:19:03 am »
Ku zdziwieniu Pani Przewodniczącej Rady w dniu 8.02.2016r wpływa do Rady Gminy … wezwanie do usunięcia naruszeń prawa w podjętej uchwale w dniu 1.02.2016r w sprawie zmian w budżecie (załącznik nr 1). 

Okazuje się, że Wójt nie odrobił lekcji związanej z odpowiedzią Regionalnej Izby Obrachunkowej i dalej odnosząc się do tych samych zapisów prawa w naszym odczuciu ośmiesza Urząd Gminy, a przede wszystkim referat finansów.

Co najważniejsze czytając jego pismo dowiadujemy się, że przygotował uchwałę innej treści niż jak wynika z przebiegu obrad sesji nadzwyczajnej.                                                                                                               
W dniu 9.02.2016r już po terminie kiedy Wójt zobowiązany jest przesłać uchwałę do Wojewody, do podpisu otrzymują ją Przewodnicząca Rady. Odmawia poświadczenia jej zgodności z przebiegiem sesji i nie podpisuje dostarczony dokument.

W celu ustalenia stanowiska Rady Gminy i udzielenia odpowiedzi Jerzemu Kołakowskiemu zostaje wyznaczony termin posiedzenia wspólnego wszystkich komisji Rady Gminy na dzień 19.02.2016r.                       

O godz. 14, na trzy godziny przed planowanym spotkaniem, do Biura Rady wpływa pismo KR Sami Swoi informujące, że nie wezmą udziału w pracy komisji (załącznik nr 2).                                                             

Radni obecni na posiedzeniu, 9 obecnych, odsłuchali nagranie z przebiegu sesji z dnia 1.02.2016r i z pośród nich siedmiu (osoby uczestniczące w sesji nadzwyczajnej), wyraziło stanowisko, że zdecydowanie wiedzieli za czym głosowali.

KR Porozumienie Razem przygotował projekt uchwały (załącznik nr 3), który został zaopiniowany pozytywnie na „komisji wspólnej” i zostanie wprowadzony do porządku najbliższej sesji jako odpowiedź na wezwanie Wójta Jerzego Kołakowskiego…cdn.

GTW

  • Domownik
  • ****
  • Wiadomości: 128
    • Zobacz profil
Odp: Sprawy Rady Gminy
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 25, 2016, 21:41:31 pm »
http://www.24kurier.pl/aktualnosci/wiadomosci/obcieli-burmistrzowi-o-polowe/

 Obcięli burmistrzowi o połowę

Data publikacji: 2016-02-25 08:20
Ostatnia aktualizacja: 2016-02-25 17:18
Od środy (24 lutego br.) burmistrz Robert Czapla zarabia nie 12 tysięcy, a około 6 tysięcy złotych. Na koniec trwającej dziesięć godzin sesji radni obniżyli jego wynagrodzenie.

Burmistrz ma teraz 4,5 tysiąca zł płacy podstawowej plus 902 zł dodatku specjalnego, dodatek stażowy (tzw. wysługa lat) oraz 10 złotych dodatku funkcyjnego. Ta ostatnia kwota dobitnie pokazuje, jak radni oceniają efekty pracy burmistrza.

Wniosek o obniżkę wynagrodzenia burmistrza Nowogardu złożyło pięciu radnych z klubu Wspólny Nowogard. Jak napisali w uzasadnieniu, to skutek fatalnej polityki gospodarczej burmistrza, ciągłego konfliktu z większością radnych, narcystycznej autopromocji za gminne pieniądze i równoległego oczerniania w gminnych mediach tych radnych, którzy kwestionują posunięcia burmistrza Czapli.

Za obniżeniem wynagrodzenia burmistrza było 14 radnych, przeciwnych było 3 radnych SLD.

Tekst i fot. cm

Porozumienie Razem

  • Domownik
  • ****
  • Wiadomości: 123
    • Zobacz profil
Odp: Sprawy Rady Gminy
« Odpowiedź #40 dnia: Marzec 01, 2016, 16:14:51 pm »
Szanowni Państwo, ta część pozostanie bez komentarza. Mamy nadzieję, że po zapoznaniu się z dokumentem, który w dniu dzisiejszym został złożony w Biurze Rady jako projekt do zaopiniowania na najbliższą sesję Rady Gminy w Ustroniu Morskim to powody naszego działania uznacie za jasne, zrozumiałe i konieczne. W załączniku projekt pisma do Pana Wojewody.

plus minus

  • Z nami na dłużej
  • ***
  • Wiadomości: 83
    • Zobacz profil
Odp: Sprawy Rady Gminy
« Odpowiedź #41 dnia: Marzec 02, 2016, 06:54:13 am »
mam nadzieję że sarence papiery odpowiednie służby przetrzepią i będzie normalnie. POpatrzeć milo jak kopytka się niektórym uginają

do XXX

  • Gość
Odp: Sprawy Rady Gminy
« Odpowiedź #42 dnia: Marzec 03, 2016, 06:10:33 am »
Szanowni Państwo, ta część pozostanie bez komentarza. Mamy nadzieję, że po zapoznaniu się z dokumentem, który w dniu dzisiejszym został złożony w Biurze Rady jako projekt do zaopiniowania na najbliższą sesję Rady Gminy w Ustroniu Morskim to powody naszego działania uznacie za jasne, zrozumiałe i konieczne. W załączniku projekt pisma do Pana Wojewody.

I referendum nie będzie potrzebne... No chyba że Kołakowski już klęczy u swojego kolegi Czesława, błaga o przyjęcie do PiSu i po sprawie :-) , będzie nietykalny.

Uprzedzając dalsze pytania - to, że oświadczał publicznie, że on z PO nie zamierza wystąpić nie ma żadnego znaczenia. Kłamstwo w jego ustach nie jest czymś nowym - drogi Panie Kołakowski - jak tam wyższe wykształcenie, którego nie mógł Pan potwierdzić w czasie wyborów?

Porozumienie Razem

  • Domownik
  • ****
  • Wiadomości: 123
    • Zobacz profil
Odp: Sprawy Rady Gminy
« Odpowiedź #43 dnia: Marzec 03, 2016, 09:21:51 am »
Ogromny niesmak i zażenowanie budzi pismo przekazane między innymi naszemu klubowi radnych Rady Gminy. Urzędnicy w sposób prymitywny i niedopuszczalny wywodzą, że z powodu głosowania delegata naszej Gminy do Związku Miast i Gmin Dorzecza Parsęty Pani Bernadety Borkowskiej za przystąpieniem ZMiGDP do projektu „Budowa punktów zbiórki selektywnej odpadów na terenie Związku Miast i Gmin Dorzecza Parsęty” przekroczyła swoje kompetencje i spowodowała zobowiązania naszej Gminy.

Burzliwa dyskusja w czasie kolejnej Sesji zwołanej na wniosek Wójta w dniu 26.02.2016r obnażyła jednak miałkość twórców urzędowego pisma. Jedno z pytań w zasadzie wyjaśnia kruchość tezy zarzutu wobec Przewodniczącej – Czy delegaci (przedstawiciele 22 członkowskich gmin), którzy uczestniczyli w Walnym Zgromadzeniu nie zagłosowaliby nad uchwałą, gdyby nasz delegat był nieobecny albo nie zagłosował? Oczywiście zostałaby podjęta! Treścią uchwały nie była decyzja o przystąpieniu Gminy Ustronie Morskie do projektu, bo takie podejmują lokalne samorządy.

Kierownictwo Gminy zapomniało, że to z naszego urzędu od trzech miesięcy wychodzą ustalenia o przystąpieniu do projektu i to właśnie spowodowało, że Ustronie Morskie jest wymieniane w uzasadnieniu jako uczestnik przedsięwzięcia.

Analizując dalszą część pisma nie sposób zauważyć jak bardzo napracowano się wyszukując cytaty z przebiegu komisji, sesji obecnej kadencji w celu pokazania jak radni „Porozumienia Razem” niejednokrotnie zarzucali Wójtowi „stawianie radnych pod ścianą”. Chciano udowodnić, że działanie Przewodniczącej tym razem przyparło urzędników do ściany. Niestety Jerzy Kołakowski po raz kolejny udowadnia, że nie liczy się z mieszkańcami, większością Rady i dzień przed granicznym terminem oczekuje decyzji od Rady Gminy.
Kto i kogo stawia pod ścianą?

Nie była problemem podjęta w dniu 26.02.2016 uchwała w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie porozumienia w omawianej sprawie bo konieczność budowy tzw. PSZOK (punkty selektywnej zbiórki odpadów komunalnych) narzuca ustawodawca ale styl pracy urzędu, arogancja i komunikacja, a w zasadzie jej brak.

Musimy podkreślić, że urząd sam wybrał lokalizację oraz wariant określający zakres realizacji pomysłu. Na żadnym etapie wcześniej nie podano informacji, nie pytano o zgodę czy kierunek. Nie konsultowano działań z radnymi ani z mieszkańcami. Mieszkańcy najwyraźniej są  potrzebni tylko wtedy kiedy trzeba oddać głos podczas wyborów, później nie, bo jak powiedział wójt „urząd ma takie prawo i nie musi się nikogo (mieszkańców)  pytać o zgodę”.

Sprawa w naszej ocenie prosta, można było wszystko ustalić, wytłumaczyć mieszkańcom przy odrobinie dobrej woli. Niestety kierownictwo naszego urzędu jest w naszej ocenie za bardzo zadufane w sobie.

_gość

  • Gość
Odp: Sprawy Rady Gminy
« Odpowiedź #44 dnia: Marzec 03, 2016, 18:49:22 pm »
Brawo! W końcu mamy kompetentnych i zdeterminowanych radnych, którzy potrafią ze sobą współpracować dla dobra naszej małej ojczyzny. Szkoda tylko, że na przeszkodzie stoją urzędnicy, którzy nie potrafią zrozumieć, że to nie my dla nich jesteśmy ale oni dla nas! Może dlatego Ustronie z roku na rok wygląda coraz gorzej. Chodniki pozapadane, drogi dziurawe, wszędzie paskudne budy (które ponoć, jak obiecywał J.K. miały zniknąć). A co z fotowoltaiką? Czy są już jakieś dane pozwalające mówić o udanej inwestycji czy to kolejny kamień u szyi dla naszej gminy? Wycinane drzewa na potęgę, rozjeżdżane drogi przez ciężki sprzęt, nikt po sobie nie sprząta... Walczcie radni o nas bo włodarze chlew do końca zrobią z Ustronia!